Archiwa tagu: tryptyk

Kaja Janicki

Kaja Janicki , 39lat Deggendorf , Spotkanie z : Wiktor Franko

Przejechałam 960km w jedną stronę …. Warto było :-) .
Niesamowity klimat , wspaniali ludzie i profesjonalizm 100%.
Podziękowania dla Marceliny za tak doskonałą i konkretną organizacje .
Podziękowania dla Wiktora za warsztaty pełne wiedzy .
Podziękowania dla wspaniałych modelek :-)
I całego zespołu Marceliny, który o nas dbał bez końca .

POLECAM ! Lepszych warsztatów nie znajdę i mam nadzieje, że będzie mi dane jeszcze wrócić do Złodziejewa!
Kaja

Skomentuj


Marta Bentkowska

Marta Bentkowska, 33 lata, Olsztyn, audytor.

Kreowanie baśni z Magdaleną Berny

Jadąc na warsztaty miałam pewne obawy – czy dam radę? Czy to na pewno dla mnie? Na miejscu zaskoczyło mnie dosłownie wszystko! Miłe powitanie już od progu, przyjazna atmosfera, fantastyczni ludzie, duża dawka zarówno praktyki jak i teorii przekazanej w sposób bardzo profesjonalny ale też i przystępny. Prowadząca warsztaty Magda Berny okazała się być niezwykle ciepłą i otwartą osobą, podobnie jak Marcelina, która wiele serca wkłada we wszystko, co robi :) Miejsce jest bardzo urokliwe, idealne zarówno do fotografii plenerowej w cudownym parku jak i w nietuzinkowych wnętrzach. Fantastycznie było przechadzać się po parku i dosłownie co kilka kroków odnajdywać nowe ciekawe miejsce do fotografowania. Do dziś jestem oczarowana Złodziejewem, atmosferą tam panującą… no i złodziejewską kuchnią! O tym też muszę napisać – posiłki pyszne, świeże, pachnące :) Myślę, że jak ktoś raz już się tam wybrał, to kolejne warsztaty w Złodziejewie są już tylko kwestią czasu :) Mam nadzieję, że niebawem znowu się tam wybiorę, bo wynosi się stamtąd wiele – wiedzę, inspiracje, nowe przyjaźnie i wspaniałe wspomnienia :)

Skomentuj


Magdalena Russowska

Magdalena Russowska, 51 lat, Dublin, osoba sprzątająca

Chciałabym złożyć wyrazy uznania dla Marceliny za doskonałą organizację warsztatów, wszystko w najmniejszych szczegółach dopracowane do perfekcji, ukłon za klimat i konsekwencję w aranżacji całości przedsięwzięcia. Miejsce również mnie nie zawiodło, niesamowite źródło inspiracji, wspólnie z modelkami, prowadzącym i z dostępem do słynnej szafy złodziejewskiej można wyczarować tam cuda. Każdy znajdzie coś dla siebie :)

Fan page na fb

Skomentuj


Małgorzata Jaśkowiak

Małgorzata Jaśkowiak, 27 lat, Środa Wielkopolska, z wykształcenia inżynier środowiska, z wielkiej pasji fotograf

Warsztaty: Fotografia ślubna

We wrześniu ubiegłego roku miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w warsztatach fotografii ślubnej. Mieszkałam w piwniczce z trzema dziewczynami i choć każda z nas jest z innego miejsca Polski to mamy stały kontakt, wymieniamy się doświadczeniami,  wiedzą, wspieramy się i planujemy nawet wspólne spotkanie fotograficzne.

Myślę,  że mogę śmiało powiedzieć,  że spotkanie w Złodziejewie, zapewne nie pierwszy i nie ostatni raz zaowocowało przyjaźniami. Słowo dziękuję to zdecydowanie za mało by wyrazić moją,  naszą wdzięczność i podziw dla Ciebie i Złodziejewa. I tak sobie myślę, że to nieprawda,  że o Złodziejewie powiedziano już wszystko i że sfotografowano je do końca.  Tego się po prostu nie da zrobić.  Tam trzeba przyjechać, by poczuć tę wspaniałą atmosferę,  to miejsce pachnące drożdżówkami, i tę magię pałacu i parku. No i przede wszystkim by poznać tak niesamowicie utalentowanych ludzi, wspaniałą Złodziejkę Marcelinę i cudownych prowadzących Jacka i Karola. Złodziejewo nie może mi wyjść z głowy od kiedy wróciłam.  Dodało mi wiatru w skrzydła i pewności siebie. Dziękuję!

Przesyłam moc serdeczności
Pozdrawiam,
Małgorzata

Skomentuj


Magdalena Włodarczyk

Magdalena Włodarczyk, 38 lat, z wykształcenia informatyk, po drodze szkoleniowiec, a teraz mama, żona, Luboń pod Poznaniem

Warsztaty: „ABC fotografowania” oraz „Kreowanie baśni z Magdaleną Berny”

Ochy i achy w przypadku Złodziejewa są całkowicie zasłużone, bo z tego bajkowego miejsca i bajkowych warsztatów aż  trudno wskoczyć w codzienność… :)

Do tego synek uparł się i miał warsztatową torbę w przedszkolu no i sprezentowana nam warsztatowa podkładka też robi furorę w domu :) . :) ) „-A z czym chcecie kolacje?” „- Chlebek z nutella, szynką i miodem od tej Cioci, u której byłaś” – Złodziejewski miód został przetestowany przez bardzo wymagające jury – w sumie testowanie ciągle trwa:) i ciągle jury jest bardzo zadowolone.

Jak widzicie, nie tylko ja mam korzyść z warsztatów! I przyznam, że same warsztaty wyjątkowe i cudne – już mi tęskno do następnych.

Cieplutko pozdrawiam całą Złodziejską Rodzinkę:) Szczególnie malutką Księżniczkę:)

Cieplutko pozdrawiam:)

Skomentuj


Maciej Pękała

Maciej Pękala, Kraków, 31 lat, tłumacz, doradca w branży wiertniczej, fotograf amator

Warsztaty: Fotografia ślubna

Spotkanie w Złodziejewie uważam za ważny moment w swojej pracy z aparatem. Ilość wiedzy jaką uzyskałem od prowadzących całkowicie przerosła moje wyobrażenie o warsztatach. Mili fachowcy w połączeniu z atmosferą miejsca mogą wiele. Ostatnio na warsztaty z postprodukcji wybrała się moja Karolina. Oboje planujemy już kolejny wyjazd do Złodziejewa. Wiemy, że warto.

www.karolinapekala.pl

www.facebook.com/KarolinaPekalaPhotography

Skomentuj


Karolina Pękała

Karolina Pękala, 31 lat, fotograf i projektant graficzny

Warsztaty z postprodukcji
Na warsztaty z postprodukcji zdecydowałam się pojechać, by wyszlifować swój warsztat. Długo decydowałam się, czy wybrać fotomalarstwo dla zaawansowanych, czy postprodukcję dla fotografujących. Wybrałam to drugie i nie żałuję. Pomimo, że przeznaczone są one dla początkujących, to nauczyłam się na nich bardzo wiele. Karol jest nie tylko rewelacyjnym fotografem, ale też wyśmienitym nauczycielem!
Złodziejewo to miejsce magiczne. Przestrzeń w której spotykają się pasja, wrażliwość i piękno w czystej postaci. A wszechogarniający spokój dopełnił wszystko.

Zachęcam gorąco i mam nadzieję do zobaczenia.
Karolina

www.facebook.com/KarolinaPekalaPhotography

Skomentuj


Joanna Oborska

Asia Oborska, 51 lat, Nidzica, rolnik po filologii angielskiej

Warsztaty fotografii ślubnej

Twórcze wczasy „8 fotografów w 6 dni”

Dziękuję za wszystkie uwagi i wskazówki, ja się dopiero uczę i bardzo cenię komentarze i w trakcie warsztatów, i po ich zakończeniu w omawianiu zdjęć.

Coraz więcej wiem dzięki Twoim warsztatom, ale ciągle jestem pogubiona. To właśnie po „Twórczych wczasach”  nauczyłam się ustawiania modelek. Nie panuję jeszcze nad tym w 100 procentach, ale robię dużo, dużo więcej niż przed warsztatami. Dla mnie to krok milowy w przód. Zresztą nie tylko w kwestii ustawiania modelki poczyniłam postęp. Jeszcze dużo przede mną, ale te ostatnie warsztaty mocno mnie pchnęły do przodu. Mam poczucie, że jestem złodziejewskim dzieckiem :) Bo warsztaty to jedno, a siedzenie w galerii i podpatrywanie i analizowanie zdjęć, to drugie, co mnie fotograficznie kształtuje.
Dzięki, Marcelinko za pochwały i za wskazówki.
Pozdrawiam :)

Skomentuj


Andrzej Czechowicz

Andrzej Czechowicz, 39 lat, Londyn, zajmuję się od jakiegoś czasu tylko fotografia (szczególnie wnetrz)

Warsztaty fotografii ślubnej

Choć minęło już trochę czasu odkąd uczestniczyłem w Warsztatach Fotografii Ślubnej w Zlodziejewie, to właśnie do tych zdjęć wracam najczęściej, to właśnie te zdjęcia moi klienci podziwiają najbardziej. To właśnie dzięki tym zdjęciom mam coraz więcej klientów…

Wiedza tam pozyskana jest absolutnie bezcenna. Jeszcze raz wielkie podziękowania dla organizatorów i wykładowców. Polecam !

Skomentuj


„W głowie to ja mam teatr… w budowie.”

fot. Paweł Totoro Adamiec

Paweł TOTORO Adamiec

Pierwsze próby fotografowania podejmowałem w przekonaniu, że jest to bardzo łatwa dziedzina sztuki. Na szczęście takie błędne podejście mija równie­­ szybko jak się pojawia, wraz z pogłębianiem wiedzy na jej temat. Za początek mojej ‘właściwej’ drogi uznaję luty 2009, kiedy to wykonałem w pełni świadomie portrety mojego przyjaciela. Od tej pory, im więcej czytam i im więcej się uczę, tym bardziej zdaję sobie sprawę jak niewiele umiem. Moje spojrzenie na świat, pojęcie estetyki i wrażliwość zmieniły się zupełnie. Zacząłem rejestrować rzeczy, których wcześniej nie dostrzegałem.

Skomentuj


Anna Szulc

Anna Szulc. Lat 23. Turek. Fotograf z wykształcenia i powołania.
Warsztaty: Fotografia Ślubna

Witam Cię Marcelino! :)

Na wstępie chciałam Ci podziękować za cudowne warsztaty! Za wspaniałą atmosferę, magiczny klimat, duuużo motywacji, pyszne jedzenie i ciepłe przyjęcie. Z tych warsztatów wyniosłam bardzo dużo nauki! Panowie byli naprawdę zjawiskowi, dodali mi siły i chęci do działania! Jestem w trakcie zakładania swojej firmy fotograficznej. Z tych warsztatów wyniosłam tak dużo potrzebnych informacji, że już nie boję się niepowodzeń tylko chcę iść do przodu! Wiem, że takich wiadomości i podziękowań dostajesz dużo, ale naprawdę należą Ci się! Po powrocie z warsztatów do domu, gdy rozpakowywałam walizkę, wzruszyłam się… bo moje ubrania były jeszcze przesiąknięte zapachem z pokoju, czułam w nich te antyki, miejsce…przykro mi było, że to już koniec. Te warsztaty to nie tylko mnóstwo nauki i motywacji ale także świetna przygoda. Mam nadzieję, że jeszcze tam wrócę!

Skomentuj


Adam Majkowski

Adam Majkowski, 40 lat, elektronik, Reda

Twórcze wczasy

Witaj Marcelino :)

Wydawać by się mogło że referencje to prosta sprawa bo w kilku słowach to ujmując można poprostu powiedzieć: było przewspaniale, sprawdźcie sami :)

Jednak chciałbym napisać coś równie pięknego jak to co dla nas, uczestników warsztatów robisz.Nie wiem czy mi się uda oddać to choć w drobnym stopniu, niemniej spróbuję.

Na warsztaty u Marceliny „ostrzyłem zęby” od dłuższego czasu. Wreszcie, okoliczności okazały się na tyle sprzyjające że postanowiłem i ja pojechać i poczuć tą atmosferę, przeżyć ją na własnej skórze.

Twórcze wczasy, których byłem uczestnikiem, to nie tylko to co namacalne i dostrzegalne na pierwszy rzut oka. Podczas Twórczych Wczasów, które zaiste są wczasami, ale bardzo nietypowymi, bo to intensywnych 6 dni fotograficznego życia. Uczestnicząc w twórczych wczasach, mamy wczasy od wszystkiego innego poza Fotografią. Fotografia, ta przez duże „F”, jest rzeczywiście  obecna tu w każdym miejscu i przedmiocie. Można odkryć w Złodziejewie swoje fotograficzne, poszukujące „ja” które otrzymuje tu wskazówki tak ważne i cenne, których żaden podręcznik nie przekaże a sprzęt nie potrafi odzwierciedlić. Jest to nawet proste do wytłumaczenia. Wszystko to czego doświadczamy w Złodziejewie wraca z nami. Wraca i procentuje w każdym kadrze.

Miejsce to zagadka i niespodzianka. Zagadką jest czasami jak tam trafić, bo miejsce niepozorne, otoczenie nie zdradza tak pięknego wnętrza, parku kryjącego w swoich zakamarkach opowieści i niespodzianki na niemal każdym kroku. Począwszy od pieczołowicie przygotowanego wystroju pokoi, wnętrz, spotkanych ludzi. Niespodzianką jest to wszystko czego można w Złodziejewie doświadczyć, dotknąć, zasmakować i przeżyć. Nauka? owszem, dużo nowej wiedzy? jak najbardziej, posiłki? smakowite, modelki? urocze, cierpliwe i przesympatyczne, prowadzący? doświadczeni i chętnie dzielący się wiedzą, atmosfera? najwspanialsza, taka na jaką każdy sobie zasłuży.

Miejsce to za sprawą Marceliny tchnie fotograficznymi fluidami i każdego bywalca otacza mgiełką Złodziejewskiej aury. Tą aurę można i trzeba spróbować. To jak cukrowa wata, jak smakuje i dlaczego tak dobrze, wie tylko ten kto jej skosztował ;)

z pozdrowieniami i uściskami :*

Adam Majkowski

Skomentuj


Krzysztof Nowakowski

Krzysztof Nowakowski, 27 lat, informatyk, Warszawa

Twórcze wczasy

Jeszcze raz chciałem podziękować za Wczasy :-)

Fantastyczne, jak dla mnie, spędzony czas. Nie żałowałem ani minuty spędzonej u Ciebie. Super organizacja, bardzo ciekawi i charyzmatyczni wykładowcy, którzy naprawdę chcieli nas czegoś nauczyć. Próżno według mnie szukać drugiego takiego przedsięwzięcia. Jeśli ktoś nie jest zadowolony z wizyty u Ciebie to jest…dziwny ;-) Nie wyobrażam sobie jak mógłbym narzekać na taki super tydzień :-)

P.S. Było super! :-)

Skomentuj


Złodziejka mądrzy się dla Fripersa

IMG_4324ramkassfsaxsfmałe

Wywiad udzielony Fripersowi, zapraszamy na stronę: www.fripers.pl

Fotografia bije kolejne rekordy popularności. Choć masowość jest dziś dla niej pewnym obciążeniem to należy zauważyć, że rośnie też liczba osób fotografujących świadomie i coraz lepiej. Dla nich powstają kolejne warsztaty fotograficzne, których również przybywa. Udało nam się namówić Panią Marcelinę Oczkowską – organizatorkę Warsztatów Fotografii Artystycznej w Złodziejewie by opowiedziała nam jak to wszystko dziś wygląda.

Skomentuj


Rafał Wojtaszek

Rafał Wojtaszek, 25lat, Radomsko, fotograf.
Warsztaty: fotografia ślubna

Warsztaty w Złodziejewie mogę śmiało polecić każdemu fotografującemu, od początkującego po zaawansowanego fotografa. Sam jadąc na warsztaty miałem już pojęcie i doświadczenie w fotografii ślubnej, jednak było kilka aspektów których chciałem się dowiedzieć i dopracować już te mające gdzieś tam w głowie. Tak też się stało. Wiedza którą zdobyłem na warsztatach dała mi nowe możliwości i spojrzenie na fotografię w tej dziedzinie. Poza ogromną wiedzą jaką można zdobyć w Złodziejewie, warto tam pojechać dla samego miejsca. Bardzo tajemnicze i pięknie wykonane wnętrza. Przepyszne jedzenie! Wspaniali ludzie. Jednak największe wrażenie zrobił na mnie taki rodzinny klimat podczas całego pobytu. Po prostu rewelacja!

Wiem, że jeszcze kiedyś wrócę do Złodziejewa.

Rafał
www.rafalwojtaszek.com

Komentarze są wyłączone


Ewa Śliwa

Ewa Śliwa, 33 lata, Bielsko – Biała, Zajmuje się: Moda ślubna, Stylizacja  ubioru Pary Młodej, Fotografia ślubna , portret , fotografia rodzinna
Warsztaty: Postprodukcja, oraz Zlot
Jeszcze raz bardzo dziękuję Ci za poświęcony czas i możliwość przyjazdu do Zlodziejewa – to była najwspanialsza i cudownie rozwijająca przygoda! Życzliwi ludzie, magiczne miejsce,  profesjonalne, inspirujące modelki w cudownych wnętrzach . Pączki najwspanialsze na świecie…….

Złodziejewskimi szafa – jak paszport do Narni :-) )
Dziękuje i jeszcze raz przepraszam za zamieszanie (…) Najwyraźniej Zalesie zrobiło na mnie w pełni zasłużone OGROMNE wrażenie i stad moje „zakręcenie”
Będę wracać do Zlodziejewa z prawdziwa niekłamana przyjemnością . Mam nadzieje ,ze już wkrótce ……
Pozdrawiam
Ewa
Skomentuj


Marcin Kucharski

Marcin Kucharski, 26 lat, Jawor, Strażak

Warsztaty w Złodziejewie zmieniają zupełnie patrzenie na świat. Bardzo się cieszę, że zmobilizowałem się jechać przez pół Polski i w nich uczestniczyć.

Karol pełen zaangażowania, nie patrząc na porę dnia(i nocy:) przekazywał nam naprawdę mnóstwo bardzo cennych informacji.

Jacek – dzięki niemu szukam cały czas tych „smaczków”:).

Marcelina – wspaniała gospodyni, Dobra Duszyczka :) niesamowicie ciepło nas przyjęła.

Cieszę się, że mogłem poznać tak wiele fantastycznych osób. Każdemu, kto się waha polecam serdecznie.

Skomentuj


Agnieszka Mlicka

Magiczne fasolki na nową drogę życia

Aga Mlicka, 34 lata, Bydgoszcz

Fotograf w sercu „od zawsze”, ale przez ostatnie kilkanaście lat w branży finansowo – ubezpieczeniowej.

Był styczeń – dla mnie czas zmian, przeżywania nagłej żałoby i poczucia straty, nowych postanowień i ogólnego zamętu. W tym roku jak w żadnym innym – ewidentnie COŚ mnie natchnęło i podszepnęło „już czas”. Dotychczas w sprawach własnego życia płynąca bardziej z prądem niż poszukująca  – postanowiłam zrobić w końcu konkretny krok w stronę mojego powołania.

W teraźniejszym świecie bez względu na to, czy wiesz czy nie wiesz czego szukasz początkiem i końcem wszystkiego są Google, a ja – cierpiąca na wieczny brak czasu nie odczuwałam potrzeby stosowania alternatywnych sposobów wyszukiwania informacji. W taki też banalny sposób znalazłam Złodziejewo.

Skomentuj


Szymon Skowroński

Szymon Skowroński, 28 lat, Inowrocław

geolog z zawodu, amator fotograf z wyboru…

Warsztaty fotografii ślubnej

Mijają niespełna 2 tygodnie od powrotu ze Złodziejewa i tak naprawdę nie jestem pewien czy to już odpowiedni moment na napisanie referencji. Nie jestem pewien, gdyż wciąż mam wrażenie jakby nie wszystko się zakończyło… Każdego dnia od powrotu z warsztatów setki myśli przychodzi mi do głowy, punkt po punkcie, zdanie po zdaniu, zdjęcie po zdjęciu układam sobie w głowie, analizuję a potem kolejny raz wracam i od nowa… Niemal każdy z uczestników mówi lub piszę o tym miejscu jako o czymś magicznym – póki się tam nie znajdziesz nie zrozumiesz tego!

WIELE DRÓG – JEDNA PASJA w tym zdaniu zawiera się wszystko co nas łączy i różni. Każdy z nas jest inny, każdy podąża swoją drogą, lecz jeśli czytasz ten tekst to łączy nas jedno PASJA.

Moi drodzy jest wiele rzeczy o których nie będę wspominał: jedzenie, wystrój, wnętrza, zakwaterowanie to wszystko tworzy wspaniałą otoczkę, dopełnienie i jak najbardziej jest wisienką na torcie, lecz nie mogę nie napisać o sprawie najważniejszej. Wartością nadrzędną tego miejsca jesteśmy MY wszyscy – począwszy od organizatorki, prowadzących a kończąc na uczestnikach.

Marcelina – dobra duszyczka tego miejsca, świetna organizatorka, pogodna i uśmiechnięta kobieta

Karol Kalinowski – młody, sympatyczny człowiek to po pierwsze. Po drugie nieprzeciętny znawca swojego fachu, wciąż rozwijający się dążący do perfekcji, dzielący się swoimi umiejętnościami i wiedzą, otwarty na wszelką dyskusję oraz wymianę poglądów.

Jacek Batkowski – osoba z którą i przy której aż chce się pracować. Dostrzega rzeczy, które dla nas na pierwszy „rzut oka” są niezauważalne. Świetny fotograf zwracający uwagę na szczegóły i detale, potrafiący wydobyć piękno… wciąż uśmiechnięty !

Uczestnicy warsztatów – mogę napisać tylko jedno WSPANIALI LUDZIE (nawet ty Asiu ) mam wielką nadzieję że jeszcze kiedyś będzie mi dane spotkać się z wami!!!

P. S.

Podczas pisania troszkę się czułem jak na pierwszej randce albo jakbym pisał list miłosny – chyba miałem motylki w brzuchu. Te warsztaty naprawdę robią coś dziwnego z ludźmi jakby pranie mózgu i otwierają duszę !!!

Skomentuj


Kamil Szaranek

Kamil Szaranek, 34 lata, Zielona Góra
wieloletni sprzedawca sprzętu fotograficznego, fotograf z pasji

Warsztaty: Postprodukcja dla fotografujących

Po wielu miesiącach miesiącach „czajenia się” w końcu zdecydowałem o przyjeździe na warsztaty do Złodziejki….
No i w tym momencie w moim mózgu eksplodowała prawdziwa bomba!
To, co zastałem na miejscu przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Najpierw oczom mym ukazał się piękny pałac i ogromny teren plenerowy. Byłem zachwycony…i tak pozostało. Zakwaterowanie w pokojach jest fantastyczne, posiłki są pyszne…aż żal opuszczać to miejsce, no a warsztaty…
Warsztaty u Złodziejki bardzo mocno zmieniły mój system postrzegania świata, tak bardzo, że wyjechałem stamtąd jako inny człowiek…i niech świadkami tego będą znajomi, którzy mówią mi jak bardzo zmieniły się moje zdjęcia po powrocie ze Złodziejewa.
Wykłady połączone były z ćwiczeniami i prowadzone przez Karola Kalinowskiego – fantastycznego grafika, który daje z siebie 110% normy i wpaja wiedzę nawet „po godzinach” i przekazuje jej na prawdę ogromne ilości,a robi to tak długo, aż wszyscy padają na twarz…czegoś takiego nie spotkałem nigdy i nigdzie!!
Plener zdjęciowy prowadzony w dwóch grupach przez Marcelinę (Złodziejkę) i Karola dał mi bardzo wiele, bo od obojga można było usłyszeć mnóstwo dobrych rad i wskazówek i w końcu zacząłem widzieć, a nie tylko patrzeć.
Wieczory wieńczone były ogniskiem z kiełbaskami i gitarą co stanowiło fantastyczną okazję do integracji grupy.
Ludzie byli świetni – zjechali się z różnych części kraju a nawet spoza Polski. Mieszanka indywidualistów, z którą aż miło było podyskutować i wymienić poglądy i doświadczenia – coś niesamowitego!

Dziękuję Marcelinko, dziękuję Karolu za to, że tyle daliście mi od siebie. Dziękuję także za pyszną kuchnię i piękny pokój.
Wrócę tu na 100% i to nie jeden raz, bo dla mnie te warsztaty to była najlepsza w życiu inwestycja w swój rozwój fotograficzny.

https://www.facebook.com/studiokms?fref=ts

Skomentuj