Archiwa tagu: Karol Kalinowski

Tomasz Twardowski

Tomasz Twardowski, 30 lat,

Pracuje w underwritingu (ocena ryzyka ubezpieczeniowego)
Warsztaty fotografii ślubnej
Dziękuję za wspaniałe chwile,
byłem na warsztatach z polecenia Niny i nie zawiodłem się, wręcz było lepiej niż wyobrażałem to sobie z opowieści siostry :)
Mieliśmy chwilę, aby porozmawiać o magii miejsca i co ludzi przyciąga na Warsztaty w Złodziejewie. To nie jest tylko magia tego miejsca, ale magia tego kto przyjeżdża na te warsztaty, magia tego ile serca wkładacie aby każdy z uczestników mógł wyciągnąć jak najwiecej nauk. To ile serca wkładacie w organizację każdy z uczestników czuje – myślę, że to jest właśnie to „coś” co sprawia, że jest właśnie ta magia, która przyciąga ludzi z całej Polski.
Na pewno jeszcze się spotkamy ;)
Być może rodzeństwo Twardowskich wpadnie kiedyś razem :)
Do zobaczenia!
Skomentuj


Angelika Kubik

Angelika Kubik (pseudo the-eye), 32 lata mieszkam w Głogowie, zajmuję się teraz na pełny etat fotografią, planuję otworzyć swoją firmę fotograficzną wkrótce. 10 lat podróżowałam i robiłam różne rzeczy zanim odważyłam się myśleć na poważnie o fotografii. W Polsce jestem dopiero od 3 miesięcy.
ABC fotografowania
Witaj Marcelinko,
Chciałam jak najszybciej podzielić się moją opinią na temat warsztatów , choć wiem, że pewnie nie ja pierwsza i nie ostatnia. Czułam podświadomie ,że wybrałam odpowiednie miejsce, ale te zajęcia przeszły wszelkie moje oczekiwania. Wcześniej wyjeżdżając na inny kurs miałam pewne oczekiwania, ale wiedziałam , że nie mogę wymagać zbyt wiele ,bo charakter zdjęć jaki mnie pasjonował wymaga czegoś więcej niż tylko znajomości parametrów aparatu i oświetlenia. Wahałam się co do kolejnego kursu typu ABC ale  powiem szczerze, ze jestem Ci niezmiernie za to wdzięczna – bo był to najlepiej spożytkowany czas i wydane pieniądze w ostatnich kilku latach mojego życia.
Miałam wiele pytań co do fotografii , ale wiedziałam, że wykraczają one ponad przeciętne pytania a KAROL odpowiedział na nie wszystkie , a nawet więcej!!! Czasem nie wie się do końca czego się szuka , ja nie byłam pewna czego mi brakuje , ale wiedziałam że to było właśnie to co dostałam na Waszych warsztatach. Karol przekazał coś więcej niż tylko swoją wiedzę , na pewno nie muszę go chwalić , bo pewnie takich mailów otrzymujesz mnóstwo, jednak dla mnie było to coś naprawdę wyjątkowego i bardzo osobistego. Ja bardzo podejrzliwie patrze na różne kursy, bo zwykle ludzie próbują wyłudzić pieniądze, jednak czułam prawdziwe zaangażowanie i pasję Karola, którą zarażał uczestników. Czułam, że on naprawdę to kocha i chciał chętnie dzielić się swoim doświadczeniem, przy czym był bardzo konkretny, rzeczowy, jego krytyka była asertywna i uzasadniona , ale przede wszystkim potrafił chwalić i zauważał dobre rzeczy we wszystkim. Widać , że to wspaniały człowiek i nie dziwie się, że tam trafił, szkoda że nie ma więcej takich ludzi jak on. Ja na pewno dzięki jego postawię będę do Was wracać i polecać zajęcia z Karolem. Wierze, że każdy prowadzący na pewno odniósł wiele sukcesów osobistych , jednak Karol był bardzo skromny i chętny do pomocy, bez wyniosłości i pokazywania swojej wyższości.  Karol pomógł mi w osobistych dylematach pewności siebie w swojej fotografii, bardzo mnie zmotywował i pokazał jaką drogą iść. Chciałabym podobnie rozmawiać ze swoimi klientami i wykazywać się takim profesjonalizmem, jakim Karol wykazał się na zajęciach. Ja otrzymałam dużo więcej niż się spodziewałam.
Jeśli chodzi o cała resztę to wszystko odbyło się bez zarzutu, pokoje były piękne, jak i cale miejsce, jedzenie wyśmienite, wszyscy byli pozytywnie zakręceni. Pełny profesjonalizm to coś czego szukałam i w końcu znalazłam.
Widzimy się w maju. mam nadzieje, że będę mogła być waszym regularnym gościem.
To chyba na razie tyle , popracuje nad zdjęciami i wyśle je do akceptacji. Dziękuje Ci bardzo za wszystko raz jeszcze. Nie mogę sie doczekać następnego razu.
Pozdrawiam serdecznie cała ekipę :-)
Skomentuj


Izabela Wasiłek

Iza, Lat 36, Warszawa, na co dzień zajmuję się fotografię dziecięcą i noworodkową, oprócz tego pracuję w organizacji pozarządowej.
Mama dwóch małych urwisów, fotograf.
Uczestniczka warsztatów ślubnych, postprodukcji, fotomalarstwa oraz kreowania baśni z Magdą Berny.
Miałam wielką przyjemność już kilkukrotnie uczestniczyć w warsztatach organizowanych w Złodziejewie przez Marcelinę Oczkowską. Pamiętam moje obawy kiedy po raz pierwszy pokonywałam kilometry, czy warto? Po dojechaniu na miejsce moim oczom ukazał się pięknie utrzymany i odrestaurowany pałacyk, ogromny ogród, park, stara gorzelnia. Wszystko oddane do dyspozycji młodych i ciut starszych adeptów fotografii, którzy tak jak, ja przyjeżdżają nie tylko po wiedzę ale również po atmosferę tego miejsca. Bo w Złodziejewie kadry same się malują Emotikon smile
Cóż mogę powiedzieć o samych warsztatach. Dla mnie największym zaskoczeniem było to, że warsztaty w Złodziejewie nie mają sztywnych ram czasowych. Prowadzący cały czas są z nami, czasami nawet do późnych godzin nocnych, pokazują, tłumaczą, nie „trzymają” swojej wiedzy dla siebie, dzielą się nią, jeśli krytykują to tak by wyciągnąć z tej krytyki jak najwięcej dla siebie, radzą, podpowiadają. W wielu miejscach warsztaty wyglądają zgoła inaczej, organizowane są od, do. To czy czegoś się dowiesz i wyniesiesz dla siebie zależy od prowadzącego i tego co chce Ci przekazać. Tutaj tak nie ma. Prowadzący są dla Ciebie, a po warsztatach wciąż pozostajemy w kontakcie, możemy dopytywać, pokazywać i konsultować.
Wiedza zdobyta w Złodziejewie bardzo mocno wpłynęła na to w jaki sposób moje zdjęcia wyglądają dziś. W sposób bardziej świadomy fotografuję, w sposób bardziej świadomy obrabiam moje zdjęcia. Wciąż poszukuję i w tych moich poszukiwaniach Złodziejewo ma swój ogromny wkład.
Dlatego jestem wierna i wracam do Złodziejewa kiedy tylko mogę.

Skomentuj


Monika Biela

Monika Biela, 25 lat, Częstochowa, studiuję Grafikę i Edukację Artystyczną,F otografia i Wege-gotowanie to dwie moje ulubione rzeczy  :), W wolnej chwili ubieram się na kolorowo i biegam, co mnie uspokaja i pozwala pomyśleć.
Postprodukcja dla fotografujących
Złodziejewo… Miejsce które odwiedziłam po raz pierwszy, ale mam nadzieję, nie ostatni. Wyjątkowa, magiczna atmosfera którą tworzą ludzie z pasją i baśniowa sceneria. Do tej pory uczyłam się programów Lightroom i Photoshop sama, co dawało raz lepsze raz gorsze efekty, ale po znalezieniu warsztatów o tej tematyce podjęłam decyzję o wzięciu w nich udziału. Teraz wiem, że była to dobra decyzja. Karol, który niestrudzenie prowadził zajęcia od rana do późnego wieczora, wprowadził nas na „wyższy level” w edycji fotografii. Bardzo Ci za to dziękuję Karolu :) .
Skomentuj


Marika Wrońska

Marika Wrońska, Warszawa, mam 29 lat. Prywatnie podwójna mama i fotograf

Postprodukcja dla fotografujących

Chciałabym bardzo podziękować za zorganizowanie tak wspaniałego warsztatu z wyjątkowym nauczycielem i fotografem, jakim jest Karol.  Przyznam, że obawiałam się bardzo Photoshopa i oswajania go w tak krótkim czasie – od dwóch lat się czaiłam, by poznać ten wspaniały program, jednak ciągle to odwlekałam. Karol sprawił, że poznanie PS i korzystanie z niego okazało się proste i bezbolesne ! Dodatkowo zaimponowało mi, w jaki sposób prowadzone były zajęcia oraz to, że Karol dzielił się bardzo szczerze swoją wiedzą, poruszyliśmy wiele tematów ponadprogramowych. A co najważniejsze – powróciłam z warsztatów uskrzydlona, nie tylko z ogromem wiedzy , ale i wzmocnioną wiarę w siebie :)

Trochę zeszło mi się z wdrożeniem wszystkich informacji samodzielnie w domu, ale już nie wyobrażam sobie jak mogłam obrabiać zdjęcia tylko w Lightroomie :)
Pozdrawiam Noworocznie i na pewno do zobaczenia :)
Marika
Skomentuj


Joanna Nazir

Joanna Nazir, fotografik, Puszczykowo k/Poznania
warsztaty: Teatralizacja kadru z Pawłem Totoro Adamcem

…właśnie sobie uświadomiłam, że nie wystawiłam opinii na stronę złodziejewską o warsztatach z Pawłem więc szybko naprawiam ten błąd bo takie warsztaty nie mogą przejść bez echa ;)

Warsztaty te były moimi drugimi w Złodziejewie. Pierwszy raz byłam pod wrażeniem ale za drugim razem to już przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Warsztaty z Pawłem Totoro Adamcem to najlepsze warsztaty w jakich brałam udział. Wszystko było skrupulatnie przygotowane pod każdym względem.

Połączenie Totoro z klimatem Złodziejewa powoduje, że człowiek wyjeżdża odmieniony i natchniony nowymi pomysłami oraz zaopatrzony w nowe techniczne umiejętności dotyczące fotografii. Dodatkowym atutem była
przesympatyczna atmosfera stworzona przez uczestników tych warsztatów oraz przez Marcelinę i resztę cudownych ludzi ze Złodziejewa.

https://www.facebook.com/pages/Jo-Nazir-photography/526601477377049?fref=ts

Skomentuj


Marek Ruciński

Marek z Torunia, 55 lat, menedżer sprzedaży

warsztaty: Postprodukcja w fotografii

Dzień dobry,
wielkie dzięki za kolejną fajną przygodę z fotografią.
Mnóstwo inspiracji, świetna twórcza atmosfera, no i przede wszystkim Karol, który ma nie tylko pasję do fotografii, ale potrafi też w niezrównany sposób przekazywać wiedzę. Mam za sobą niezliczoną liczbę najróżniejszych szkoleń i warsztatów, ale niezwykle rzadko prowadzone były z takim zaangażowaniem.
Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję do zobaczenia!
Skomentuj


Magdalena Włodarczyk

Magdalena Włodarczyk, 38 lat, z wykształcenia informatyk, po drodze szkoleniowiec, a teraz mama, żona, Luboń pod Poznaniem

Warsztaty: „ABC fotografowania” oraz „Kreowanie baśni z Magdaleną Berny”

Ochy i achy w przypadku Złodziejewa są całkowicie zasłużone, bo z tego bajkowego miejsca i bajkowych warsztatów aż  trudno wskoczyć w codzienność… :)

Do tego synek uparł się i miał warsztatową torbę w przedszkolu no i sprezentowana nam warsztatowa podkładka też robi furorę w domu :) . :) ) „-A z czym chcecie kolacje?” „- Chlebek z nutella, szynką i miodem od tej Cioci, u której byłaś” – Złodziejewski miód został przetestowany przez bardzo wymagające jury – w sumie testowanie ciągle trwa:) i ciągle jury jest bardzo zadowolone.

Jak widzicie, nie tylko ja mam korzyść z warsztatów! I przyznam, że same warsztaty wyjątkowe i cudne – już mi tęskno do następnych.

Cieplutko pozdrawiam całą Złodziejską Rodzinkę:) Szczególnie malutką Księżniczkę:)

Cieplutko pozdrawiam:)

Skomentuj


Maciej Pękała

Maciej Pękala, Kraków, 31 lat, tłumacz, doradca w branży wiertniczej, fotograf amator

Warsztaty: Fotografia ślubna

Spotkanie w Złodziejewie uważam za ważny moment w swojej pracy z aparatem. Ilość wiedzy jaką uzyskałem od prowadzących całkowicie przerosła moje wyobrażenie o warsztatach. Mili fachowcy w połączeniu z atmosferą miejsca mogą wiele. Ostatnio na warsztaty z postprodukcji wybrała się moja Karolina. Oboje planujemy już kolejny wyjazd do Złodziejewa. Wiemy, że warto.

www.karolinapekala.pl

www.facebook.com/KarolinaPekalaPhotography

Skomentuj


Karolina Pękała

Karolina Pękala, 31 lat, fotograf i projektant graficzny

Warsztaty z postprodukcji
Na warsztaty z postprodukcji zdecydowałam się pojechać, by wyszlifować swój warsztat. Długo decydowałam się, czy wybrać fotomalarstwo dla zaawansowanych, czy postprodukcję dla fotografujących. Wybrałam to drugie i nie żałuję. Pomimo, że przeznaczone są one dla początkujących, to nauczyłam się na nich bardzo wiele. Karol jest nie tylko rewelacyjnym fotografem, ale też wyśmienitym nauczycielem!
Złodziejewo to miejsce magiczne. Przestrzeń w której spotykają się pasja, wrażliwość i piękno w czystej postaci. A wszechogarniający spokój dopełnił wszystko.

Zachęcam gorąco i mam nadzieję do zobaczenia.
Karolina

www.facebook.com/KarolinaPekalaPhotography

Skomentuj


Rafał Wojtaszek

Rafał Wojtaszek, 25lat, Radomsko, fotograf.
Warsztaty: fotografia ślubna

Warsztaty w Złodziejewie mogę śmiało polecić każdemu fotografującemu, od początkującego po zaawansowanego fotografa. Sam jadąc na warsztaty miałem już pojęcie i doświadczenie w fotografii ślubnej, jednak było kilka aspektów których chciałem się dowiedzieć i dopracować już te mające gdzieś tam w głowie. Tak też się stało. Wiedza którą zdobyłem na warsztatach dała mi nowe możliwości i spojrzenie na fotografię w tej dziedzinie. Poza ogromną wiedzą jaką można zdobyć w Złodziejewie, warto tam pojechać dla samego miejsca. Bardzo tajemnicze i pięknie wykonane wnętrza. Przepyszne jedzenie! Wspaniali ludzie. Jednak największe wrażenie zrobił na mnie taki rodzinny klimat podczas całego pobytu. Po prostu rewelacja!

Wiem, że jeszcze kiedyś wrócę do Złodziejewa.

Rafał
www.rafalwojtaszek.com

Komentarze są wyłączone


Ewa Śliwa

Ewa Śliwa, 33 lata, Bielsko – Biała, Zajmuje się: Moda ślubna, Stylizacja  ubioru Pary Młodej, Fotografia ślubna , portret , fotografia rodzinna
Warsztaty: Postprodukcja, oraz Zlot
Jeszcze raz bardzo dziękuję Ci za poświęcony czas i możliwość przyjazdu do Zlodziejewa – to była najwspanialsza i cudownie rozwijająca przygoda! Życzliwi ludzie, magiczne miejsce,  profesjonalne, inspirujące modelki w cudownych wnętrzach . Pączki najwspanialsze na świecie…….

Złodziejewskimi szafa – jak paszport do Narni :-) )
Dziękuje i jeszcze raz przepraszam za zamieszanie (…) Najwyraźniej Zalesie zrobiło na mnie w pełni zasłużone OGROMNE wrażenie i stad moje „zakręcenie”
Będę wracać do Zlodziejewa z prawdziwa niekłamana przyjemnością . Mam nadzieje ,ze już wkrótce ……
Pozdrawiam
Ewa
Skomentuj


Marcin Kucharski

Marcin Kucharski, 26 lat, Jawor, Strażak

Warsztaty w Złodziejewie zmieniają zupełnie patrzenie na świat. Bardzo się cieszę, że zmobilizowałem się jechać przez pół Polski i w nich uczestniczyć.

Karol pełen zaangażowania, nie patrząc na porę dnia(i nocy:) przekazywał nam naprawdę mnóstwo bardzo cennych informacji.

Jacek – dzięki niemu szukam cały czas tych „smaczków”:).

Marcelina – wspaniała gospodyni, Dobra Duszyczka :) niesamowicie ciepło nas przyjęła.

Cieszę się, że mogłem poznać tak wiele fantastycznych osób. Każdemu, kto się waha polecam serdecznie.

Skomentuj


Agnieszka Mlicka

Magiczne fasolki na nową drogę życia

Aga Mlicka, 34 lata, Bydgoszcz

Fotograf w sercu „od zawsze”, ale przez ostatnie kilkanaście lat w branży finansowo – ubezpieczeniowej.

Był styczeń – dla mnie czas zmian, przeżywania nagłej żałoby i poczucia straty, nowych postanowień i ogólnego zamętu. W tym roku jak w żadnym innym – ewidentnie COŚ mnie natchnęło i podszepnęło „już czas”. Dotychczas w sprawach własnego życia płynąca bardziej z prądem niż poszukująca  – postanowiłam zrobić w końcu konkretny krok w stronę mojego powołania.

W teraźniejszym świecie bez względu na to, czy wiesz czy nie wiesz czego szukasz początkiem i końcem wszystkiego są Google, a ja – cierpiąca na wieczny brak czasu nie odczuwałam potrzeby stosowania alternatywnych sposobów wyszukiwania informacji. W taki też banalny sposób znalazłam Złodziejewo.

Skomentuj


Szymon Skowroński

Szymon Skowroński, 28 lat, Inowrocław

geolog z zawodu, amator fotograf z wyboru…

Warsztaty fotografii ślubnej

Mijają niespełna 2 tygodnie od powrotu ze Złodziejewa i tak naprawdę nie jestem pewien czy to już odpowiedni moment na napisanie referencji. Nie jestem pewien, gdyż wciąż mam wrażenie jakby nie wszystko się zakończyło… Każdego dnia od powrotu z warsztatów setki myśli przychodzi mi do głowy, punkt po punkcie, zdanie po zdaniu, zdjęcie po zdjęciu układam sobie w głowie, analizuję a potem kolejny raz wracam i od nowa… Niemal każdy z uczestników mówi lub piszę o tym miejscu jako o czymś magicznym – póki się tam nie znajdziesz nie zrozumiesz tego!

WIELE DRÓG – JEDNA PASJA w tym zdaniu zawiera się wszystko co nas łączy i różni. Każdy z nas jest inny, każdy podąża swoją drogą, lecz jeśli czytasz ten tekst to łączy nas jedno PASJA.

Moi drodzy jest wiele rzeczy o których nie będę wspominał: jedzenie, wystrój, wnętrza, zakwaterowanie to wszystko tworzy wspaniałą otoczkę, dopełnienie i jak najbardziej jest wisienką na torcie, lecz nie mogę nie napisać o sprawie najważniejszej. Wartością nadrzędną tego miejsca jesteśmy MY wszyscy – począwszy od organizatorki, prowadzących a kończąc na uczestnikach.

Marcelina – dobra duszyczka tego miejsca, świetna organizatorka, pogodna i uśmiechnięta kobieta

Karol Kalinowski – młody, sympatyczny człowiek to po pierwsze. Po drugie nieprzeciętny znawca swojego fachu, wciąż rozwijający się dążący do perfekcji, dzielący się swoimi umiejętnościami i wiedzą, otwarty na wszelką dyskusję oraz wymianę poglądów.

Jacek Batkowski – osoba z którą i przy której aż chce się pracować. Dostrzega rzeczy, które dla nas na pierwszy „rzut oka” są niezauważalne. Świetny fotograf zwracający uwagę na szczegóły i detale, potrafiący wydobyć piękno… wciąż uśmiechnięty !

Uczestnicy warsztatów – mogę napisać tylko jedno WSPANIALI LUDZIE (nawet ty Asiu ) mam wielką nadzieję że jeszcze kiedyś będzie mi dane spotkać się z wami!!!

P. S.

Podczas pisania troszkę się czułem jak na pierwszej randce albo jakbym pisał list miłosny – chyba miałem motylki w brzuchu. Te warsztaty naprawdę robią coś dziwnego z ludźmi jakby pranie mózgu i otwierają duszę !!!

Skomentuj


Kamil Szaranek

Kamil Szaranek, 34 lata, Zielona Góra
wieloletni sprzedawca sprzętu fotograficznego, fotograf z pasji

Warsztaty: Postprodukcja dla fotografujących

Po wielu miesiącach miesiącach „czajenia się” w końcu zdecydowałem o przyjeździe na warsztaty do Złodziejki….
No i w tym momencie w moim mózgu eksplodowała prawdziwa bomba!
To, co zastałem na miejscu przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Najpierw oczom mym ukazał się piękny pałac i ogromny teren plenerowy. Byłem zachwycony…i tak pozostało. Zakwaterowanie w pokojach jest fantastyczne, posiłki są pyszne…aż żal opuszczać to miejsce, no a warsztaty…
Warsztaty u Złodziejki bardzo mocno zmieniły mój system postrzegania świata, tak bardzo, że wyjechałem stamtąd jako inny człowiek…i niech świadkami tego będą znajomi, którzy mówią mi jak bardzo zmieniły się moje zdjęcia po powrocie ze Złodziejewa.
Wykłady połączone były z ćwiczeniami i prowadzone przez Karola Kalinowskiego – fantastycznego grafika, który daje z siebie 110% normy i wpaja wiedzę nawet „po godzinach” i przekazuje jej na prawdę ogromne ilości,a robi to tak długo, aż wszyscy padają na twarz…czegoś takiego nie spotkałem nigdy i nigdzie!!
Plener zdjęciowy prowadzony w dwóch grupach przez Marcelinę (Złodziejkę) i Karola dał mi bardzo wiele, bo od obojga można było usłyszeć mnóstwo dobrych rad i wskazówek i w końcu zacząłem widzieć, a nie tylko patrzeć.
Wieczory wieńczone były ogniskiem z kiełbaskami i gitarą co stanowiło fantastyczną okazję do integracji grupy.
Ludzie byli świetni – zjechali się z różnych części kraju a nawet spoza Polski. Mieszanka indywidualistów, z którą aż miło było podyskutować i wymienić poglądy i doświadczenia – coś niesamowitego!

Dziękuję Marcelinko, dziękuję Karolu za to, że tyle daliście mi od siebie. Dziękuję także za pyszną kuchnię i piękny pokój.
Wrócę tu na 100% i to nie jeden raz, bo dla mnie te warsztaty to była najlepsza w życiu inwestycja w swój rozwój fotograficzny.

https://www.facebook.com/studiokms?fref=ts

Skomentuj


Joanna Nazir

Joanna Nazir, 32 lata, Puszczykowo
warsztaty: Fotomalarstwo cyfrowe, czyli zaawansowana postprodukcja zdjęć

Szukając warsztatów photoshopa na bardzo dobrym poziomie pomyślałam o Złodziejewie ponieważ słyszałam o tym miejscu wiele pozytywnych opinii od znajomych. Dzisiaj mogę stwierdzić, że to był świetny wybór. Warsztaty były prowadzone przez Karola, który dawał z siebie wszystko żebyśmy wynieśli jak najwięcej z zajęć, ćwiczył z nami nawet poza określonymi godzinami. Czas pomiędzy zajęciami umilało nam przepyszne jedzenie serwowane przez przemiłe Panie. Złodziejewo jest miejscem jedynym w swoim rodzaju, bardzo klimatycznym i niepowtarzalnym. Bardzo się cieszę, że mogłam tam być i na pewno nie było to moje ostatnie spotkanie z tym tajemniczym miejscem. Dziękuję Marcelinie i Karolowi za przeuroczy weekend, z którego wróciłam z wiedzą pozwalającą mi zrobić milowy krok w fotografii.

Joanna Nazir

Skomentuj


Martyna Ciepiela

Martyna Ciepiela, 30 lat, Kraków,
fotograf z pasji, trener z zamiłowania, dziennikarka z przekonania, radosna biurokratka

Wreszcie! Po wielu miesiącach i podejściach, zasięganiu opinii, walką z kilometrami, postanowiłam – jadę do Złodziejewa! Cel był jeden – wyciągnąć od prowadzących jak najwięcej wiadomości. Nie zawiodłam się nawet w najmniejszym calu. Karol – istna kopalnia wiedzy! Człowiek-wulkan z pasją opowiadający o fotografii. Jacek – bezkonkurencyjny w „walce” z żywym organizmem, czyli niezapomniany dzień fotograficzny. Zwrócili mi uwagę na to, co wcześniej było dla mnie niedostrzegalne. Nauczyli widzieć, a nie tylko patrzeć. Otworzyli mi oczy na wiele aspektów fotografii, wydawać by się mogło, że dostępnych do tej pory tylko dla Fotografów przez wielkie F. Dzięki Wam za to! Jeśli dodamy do tego jeszcze cudowną parę młodą (tak, to prawda – takich par młodych nie ma nikt w Polsce), przepiękne wnętrza, sympatyczną atmosferę – wyłania nam się przepiękny obrazek.

Nie mogę jednocześnie nie wspomnieć o grupie – różni ludzie, przeróżne style fotografowania, wybuchowa mieszanka charakterów. Ale…jedna pasja i to jest przepiękne. Mam nadzieję, że z wieloma z Was będzie mi jeszcze dane się spotkać kiedyś:-)

Dziękuję Tobie, Złodziejko, za niezapomniane chwile. Za przemiłą atmosferę. Za wspaniałych zawodowców. Za oryginalne wnętrza. Za cudowną parę młodą. Za ogrom wiedzy, od której nadal buzuje w głowie. Za to, że dałaś mi możliwość nauczenia się, co to znaczy widzieć niezauważalne, uchwycić niemożliwe do uchwycenia.

I za kluski śląskie – dawno tak pysznych nie jadłam;-)

Do wszystkich niezdecydowanych – nie zastanawiajcie się ani chwili dłużej. Warto tam być! Jestem przekonana, że to nie były moje ostatnie warsztaty w Złodziejewie.

Martyna

Skomentuj


Wojciech Kapuściński

Wojciech Kapuściński, 35 lat, Zamość, nauczyciel, fotograf, animator kultury

Warsztaty fotografii ślubnej

To, że całego tego zamieszania nie da się opisać słowami pisać nie będę – trudno o większy banał… :)
Przyjechałem wcześniej niż mnie o to poproszono, ale ilość przebytych kilometrów zmuszała do założenia większego marginesu na wszelki wypadek. Mimo to Marcelina przywitała mnie tak szybko jak tylko mogła. Pierwsze wrażenie znakomite, a potem było już tylko lepiej.
Powoli pojawiała się grupa – bardzo różni ludzie, różne charaktery, temperamenty, osobowości, ale wspólny mianownik był oczywiście jeden: fotografia!
Pierwszego (i trzeciego) dnia warsztaty prowadził Karol Kalinowski, drugi – zdjęciowy – dzień to zajęcia z Jackiem Batkowskim.
Obaj panowie to profesjonalizm w najczystszej postaci. Dodatkowo kopalnia wiedzy i niesamowita otwartość. Prowadzący dzielili się wiedzą bardzo chętnie, a ogrom informacji jaki przekazywali robił potężne wrażenie!
Zakwaterowanie fantastyczne – cudowne pokoje, przepiękny wystrój.
Kuchnia tak smaczna, że czułem się jak u Mamy czy u Babci!
Modelka – klasa światowa!
Atmosfera wspaniała!
Jednym słowem – jak wygram w lotka, melduję się na każdych warsztatach – nawet jak będą z fotografii post mortem!
SZCZERZE POLECAM!
Wojtek

Skomentuj


Sławomir Śleszyński

Sławomir Śleszyński, prywatny przedsiębiorca, 55 lat, Gdynia

Warsztaty: Postprodukcja z prześwietnym Karolem Kalinowskim, Weekendy z mistrzami: Róża Sampolińska, Andrzej Frankowski, Leszek Kowalski, Iza Urbaniak i zloty, zloty, zloty…. :)

Niemal każdy kto tu przybywa jest oczarowany magią miejsca, Marceliną-twórcą Złodziejewa, atmosferą, modelkami, rozmowami o życiu i fotografii.

Jak wielu z nas byłem na niejednych warsztatach i na niejednych zlotach absolwentów … wracamy, wielu z nas wraca ! Dlaczego ? …bo każdy pobyt tutaj, rozwija fotograficznie,inspiruje,daje kopa i sprawia, że myśli nieustannie krążą wokół fotografii, zaczynamy nią oddychać,myśleć obrazami, światłem.

Jedna z moich koleżanek fotografów, która też już zawitała do Złodziejewa, zachwycając się jedną z fotografii, powiedziała mi niedawno coś takiego: ‘ kurde,super, naprawdę, zresztą nic dziwnego, w Złodziejewie samych mistrzów z ludzi robią (…) oni potrafią człowieka odpowiednio nakierować i później już nie potrzebuje niczyjej pomocy ‘. Trafiła w sedno !

Skomentuj