Archiwa tagu: eldani

„W pracy najintensywniej używam wzroku i mózgu” – wywiad z Fetishem o sztuce aktu

fot. Andrzej Fetish Frankowski

W listopadowym numerze FOTO pojawił się wywiad z  naszym Andrzejem Fetishem Frankowskim i pewną warszawską  fotografką o „ciele kobiety w oczach kobiety i mężczyzny”. To zabawne w efekcie porównanie wizji i podejścia dwóch gwiazd polskiego aktu – jej – „pracującej z gwiazdami i dla największych klientów fotografii” i jego – „samotnego wilka, który wybrał dziewiczą przyrodę” znajdziecie we wspomnianym magazynie, u nas natomiast przeczytacie odpowiedzi Fetisha, z którym macie niepowtarzalną okazję spotkać się na warsztatach aktu w Złodziejewie już w marcu!!! – miejsca topnieją jak tegoroczny śnieg…

Skomentuj


Fotograficzny savoir-vivre, czyli jak to się robi z modelkami?

fot. Arcadius Mauritz

Arcadius Mauritz

W fotografii artystycznej jest wiele elementów, których opanowanie przybliża fotografa do swoistej perfekcji. Prowadząc zajęcia w ramach Warsztatów Fotografii Artystycznej „wiele Dróg – Jedna Pasja” i mając okazję obserwować naszych drogich uczestników, ale również innych fotografów w różnych sytuacjach, doszedłem do kilku ciekawych i, mam nadzieję, merytorycznie cennych wniosków, którymi dzisiaj chciałbym się podzielić.

3 komentarzy


Karolina Kumorek

2012_karoilina kumorek 037dsfjdfredokmałe

Karolina Kumorek, nasza Czarna Perełka, duch niespokojny, wieczny poszukiwacz i podróżnik. Nie dość, że bezczelnie piękna to jeszcze jest człowiekiem renesansu: pozuje, zdjęciuje, rysuje, maluje, tańczy, od gry na instrumentach strunowych też nie stroni, nałogowo biega i spaceruje po górach.

W pozowaniu najlepiej czuje się w rolach eterycznych nimf, szamanek, wiktoriańskich księżniczek lub chłodnych i wyrachowanych femme fatale, jednak do każdej roli podchodzi z dużym entuzjazmem, zwłaszcza do ról niecodziennych, wymagających większego nakładu starań. Pozowanie traktuje jako czynne uczestniczenie w akcie twórczym, stara się jak najlepiej zrozumieć fotografa, jak najdokładniej wczuć się w rolę, żeby ostateczny efekt uderzał emocjami, porywał do innego świata. Pomysł pozowania pojawił się w jej głowie niecałe 3 lata temu z chęci odnalezienia kolejnej drogi wyrazu.

Skomentuj