Archiwa tagu: Andrzej Frankowski

Jola Ryłko

Jola Ryłko, Postprodukcja w fotografii i  Postprodukcja dla zaawansowanych
35 lat, Bydgoszcz
własna działalność gospodarcza Jolanta Ryłko Foto

Długo myślałam nad tym jakie referencje wystawić. Nie to czy pozytywne czy negatywne, bo to wiedziałam od razu – POZYTYWNE.
Problem polega na tym, że nie wiedziałam jak ująć w słowa niepowtarzalną atmosferę Złodziejewa. Do dziś nie wiem… Miejsca czarownego, cudownego, pełnego magii i unoszących się pozytywnych fotograficznych fluidów.

Po czasie jaki minął od warsztatów, a ja przetrawiam wiedzę jaką tam nabyłam upewniam się coraz bardziej że wybór Złodziejewa jest absolutnie dobrym wyborem. Z każdym naciśnięciem migawki wiem, że to czego dowiedziałam się na warsztatach pozwala mi być jeszcze lepszą w tym co robię na co dzień. Wiem też że te dwa spotkania w których uczestniczyłam to na pewno nie koniec mojej przygody ze Złodziejewem.

Wielkie dzięki Marcelino i Karolu ;)

http://jolantarylko.pl

Skomentuj


Paulina Drozda

Paulina Drozda, fotograf w Drozda IMMAGINE, 33 lata, Olsztyn

Warsztaty: Weekendy z MISTRZAMI: Andrzej Fetish Frankowski, artystyczny akt w studiu

Przyjechałam, nie widząc sama czego szukam. Wiedziałam jednak przed czym uciekam – przed komercjalizacją świata, pośpiechem życia i robieniem towaru ze wszystkiego, w tym z ciała kobiety.

Otrzymałam dużo więcej niż mogłabym się spodziewać: cudowną atmosferę, fantastycznych ludzi, urok wnętrz i przyrody, które samym swoim istnieniem są inspiracją i dowodem na wszechobecne piękno. Warsztaty pozwoliły mi sobie uświadomić, że to co najcenniejsze przywiozłam jednak ze sobą. Bo wiedza i umiejętności fotograficzne są kluczem do wyrażenia tego co mamy w sercach, nie zaś celem samym w sobie. Andrzej Fetish Frankowski, Marcelina i każdy z uczestników, dzięki interakcji jaka między nami zachodziła pozwolili mi spojrzeć na siebie i fotografię z nieco innego punktu. I ten weekend (za krótki!) podziałał lepiej niż terapia i wczasy razem wzięte.

Inspiracja. Równowaga. Wiedza. Fotografia. I odrobina magii…

1 komentarz


Jola Knichalska

Jolanta Knichalska (dreamka)

Dział logistyki w firmie handlującej narzędziami, Poznań

Warsztaty: Postprodukcja dla fotografujących oraz Twórcze wczasy: 7 fotografów w 7 dni oraz Postprodukcja dla zaawansowanych

Do Złodziejewa wybrałam się  już kilka razy zawsze w celu zdobycia wiedzy i spotkania cudownych ludzi, którzy sprawiają, że panuje tam klimat wyjątkowy, i miejsce… które zachwyca.

Jestem baaardzo zadowolona, że  uczestniczyłam w tych warsztatach, odkryłam, dotąd nie do końca mi znane i używane narzędzia, możliwości PSa… które „ułatwiają życie”.

Prowadzący, Karol, jest niesamowity, posiada TAAAKĄ wiedzę, przy czym potrafi ją przekazać w fachowy, rzetelny sposób, cierpliwie podchodząc do każdego z uczestników.

Z całego serca polecam te warsztaty, wiem co piszę, bo moich wizyt w Złodziejewie było już kilka i… nie mogę się doczekać następnej… która już niebawem… a wracam – by móc się spełniać.

Skomentuj


Tomasz Sosiński

Tomasz Sosiński
Specjalista ds. analiz, 27 lat, Gniezno

Warsztaty: Weekend z Mistrzem: Andrzej “Fetish” Frankowski, oraz Weekend z Mistrzem: Tomek Jankowski

Warsztaty w Złodziejewie to możliwość rozwijania swoich umiejętności, ogromna dawka praktyki, paliwo ludzi, dla których fotografia to styl życia.

Dla mnie osobiście Złodziejewo to drugi dom, pasjonaci i miejsce, które witam z uśmiechem, do którego wracam po doświadczenia i wewnętrzny spokój.

Złodziejewo to ludzie, myśli, dyskusje, obrazy, dźwięki i zapachy, które zapamiętam do końca życia. I … fotografia, fotografia, fotografia…

Skomentuj


Kilkanaście z tysiąca – wyniki konkursu „Złodzieje emocji”

"NightimeBird" Łukasz Gliszczyński, Wyróżnienie

Po burzliwych obradach komisja wybrała najlepsze jej zdaniem zdjęcie nadesłane na konkurs fotograficzny „Złodzieje chwil” oraz postanowiła wyróżnić/ nagrodzić jeszcze aż! sześć osób bonami po 500zł, jako że Złodziejka, podchodząc do sprawy dość „złodziejocentrycznie” ;) , pragnie, by do Złodziejewa zjeżdżali tak zdolni fotografowie jak twórcy poniższych zdjęć i ma nadzieję, że to będzie dla nich znaczną zachętą.

9 komentarzy


„W pracy najintensywniej używam wzroku i mózgu” – wywiad z Fetishem o sztuce aktu

fot. Andrzej Fetish Frankowski

W listopadowym numerze FOTO pojawił się wywiad z  naszym Andrzejem Fetishem Frankowskim i pewną warszawską  fotografką o „ciele kobiety w oczach kobiety i mężczyzny”. To zabawne w efekcie porównanie wizji i podejścia dwóch gwiazd polskiego aktu – jej – „pracującej z gwiazdami i dla największych klientów fotografii” i jego – „samotnego wilka, który wybrał dziewiczą przyrodę” znajdziecie we wspomnianym magazynie, u nas natomiast przeczytacie odpowiedzi Fetisha, z którym macie niepowtarzalną okazję spotkać się na warsztatach aktu w Złodziejewie już w marcu!!! – miejsca topnieją jak tegoroczny śnieg…

Skomentuj


Światłoczuły mistrz. Pierwsze warsztaty aktu w studiu pod okiem Fetisha w Złodziejewie za nami

Olcia i jej obstawa / pomysł i realizacja Marek Dembowy

Kolejna inicjacja za nami – tym razem udało nam się zorganizować i szczęśliwie przeprowadzić warsztaty w nowopowstałym  w piwnicach złodziejewskiego pałacu studiu.

Uczestnicy stąpając, leżąc, siedząc, stojąc na głowie na miękkim czarnym dywanie starali się kierować modelkami, a one „tańczyły” w rytm dźwięku migawek. Pierwszego dnia pozowała im piękna, spokojna i delikatna Paulina Tomaszewska, będąca wyzwaniem dla ich kreatywności; drugiego dnia dynamiczna Ola Hapka z ciałem niczym wyciosanym w kamieniu, będąca wyzwaniem dla ich refleksu :) . Nad wszystkim czuwał Andrzej Fetish Frankowski układając światło na ciałach modelek, udzielając licznych wskazówek uczestnikom ze skarbnicy swojego doświadczenia.

3 komentarzy


Wystarczy jeden krok…

czerwoner.jpg

Niejednokrotnie, gdy miałam okazję focić w jednym miejscu, jedną modelkę z moimi kolegami, zaskakiwała mnie mnogość interpretacji sytuacji – nasze zupełnie odmienne spojrzenia na emocje, na światło, na ułożenie w kadrze.

Kochani, każdy z nas patrzy, widzi inaczej. W każdym razie powinien. Powinien, by móc nazwać się twórcą. Ba nawet odtwórca-fotograf powinien pokazywać świat w swoim stylu, starannie komponując obrazy.

Na warsztatach nasi uczestnicy zwłaszcza w pierwszych dniach nie zawsze mogą pozwolić sobie na bycie twórcą – nie stylizują, nie dobierają sami miejsc na zdjęcia. Pierwszy dzień to zawsze fotografowanie w grupie, często „zza pleców” fotografa prowadzącego. Chciałabym, byście zauważyli, że nawet taki sposób/dzień nie pozbawia Was/uczestników inwencji twórczej. Spójrzcie, jak ogromne znaczenie ma spostrzegawczość, refleks, smak, podstawowa wiedza fotograficzna, no i jak wielkie znaczenie ma jeden, jedyny mały krok: w tył, w przód, w bok, w górę…

Skomentuj


Andrzej FETISH Frankowski

Andrzej Frankowski (2)

Andrzej Frankowski, Fetish, jeden z najbardziej znanych fotografów kobiecego ciała w Polsce. Swoim doświadczeniem i wyczuciem w kwestii tak delikatnej jak akt bije na głowę wielu, żeby nie napisać że wszystkich. Fotografia jest dla niego całym życiem, poświęca się jej bez reszty, a o jego poszukiwaniach i rozwoju najlepiej świadczą metamorfozy fotograficzne, często nie bez powodu głośno dyskutowane. Fetish przeszedł drogę od aktów krzyczących erotyzmem, przez nostalgiczne skulone w sobie kobiece ciała, anielice, fotografie reklamowe, sielskie krajobrazy, w które wplątuje nagie kobiece postacie.

Fotograf-myśliciel-rzeźbiarz – układa z ciała formy, które wcześniej tworzy w swojej głowie. Ciosa światłem. Fotografował lustrzanką cyfrową i w końcu powrócił do analogowej fotografii średnioformatowej. Uhonorowany w 2007 roku II miejscem oraz w 2010 I miejscem w konkursie Fotoerotica miesięcznika Playboy.

W 2013 wydał niezwykły album z fotografiami, który zachwycił setki osób swoją zawartością. Ze wstępu: „Romantyczne, ale i erotyczne; tak piękne, że aż nierzeczywiste, a jednocześnie pełne prawdy i nieudawanych emocji; mocne w wyrazie i równocześnie pełne delikatności – takie właśnie są zdjęcia Andrzeja Frankowskiego. Siła jego wyobraźni i wrażliwości zabiera nas w niepowtarzalną podróż po jego własnych poszukiwaniach świata, w którym czułby się dobrze i bezpiecznie. Zdjęcia Andrzeja są opowieścią mężczyzny o tęsknocie za spełnieniem i o kobiecie, która jest w stanie mu je zapewnić (…)

Nauczyciel, mentor, wizjoner. Zafascynowany mitologią pogańską, ezoteryczną treścią i symboliką. Swoją fotografią składa niewątpliwie hołd Kobiecie, a jego obrazy tchną bezwzględnym wyczuciem piękna, kształtu i kunsztem przełożenia ujmującej kobiecej natury w estetyczny porządek, który swoją naturalnością sięga ludzkich instynktów.

Strona Fetisha

Wywiad dla Szerokiego Kadru

Fan page Fetisha

1 komentarz