Archiwa tagu: agroturystyka

Prywatna fotokolekcja V: Magdalena Berny

kindered spirits Jacqueline Roberts

Witajcie moi mili Państwo!, po wielu, wielu miesiącach udało mi się doprowadzić do skutku kolejny odcinek o  inspiracjach najbardziej inspirujących fotografów w Polsce, związanych ze Złodziejewiem.

Tym razem do fotozwierzeń nakłoniłam samą Magdalenę Berny. Z radością zapraszam.

Czym jest dla mnie inspiracja? To coś co mogę porównać do bodźca, przyczyny, początku, iskierki, strzępka, wspomnienia czegoś co zobaczyłam, usłyszałam, przeżyłam, doświadczyłam wcześniej. Czegoś co mnie zachwyciło, zastanowiło, wzruszyło, zmusiło do działania – co zostawiło ślad w mojej pamięci.

Nie bez przyczyny więc zawsze powtarzam, że inspiruje mnie wszystko. Najogólniej i najprościej mówiąc życie i wszystkie aspekty jego przeżywania.

Skomentuj


Izabela Sapuła

Iza Sapuła, mieszkam to tu to tam. Z zawodu psycholog, z porywu duszy podróżnik.

Warsztaty – Wszystkie kolory Beaty Banach

Wierzę w to, że w naszym życiu nic nie zdarza się przez przypadek. Błądzimy czasami krętymi drogami by dotrzeć w miejsce, w którym czujemy, że jesteśmy dokładnie tam gdzie już dawno powinniśmy być. Takie właśnie jest Złodziejewo.

Pierwszy raz dotarłam do Złodziejewa na warsztaty z Magdą Berny – było magicznie i bajkowo.  Cudownie było współtworzyć z Magdą baśń pełną ukrytych znaczeń. Zakochałam się w klimacie tego miejsca, każdy przedmiot wydaje się tam opowiadać swoją historię.

Jednak podczas warsztatów z Beatą Banach doznałam olśnienia. Beata zaskoczyła mnie od pierwszych chwil kiedy ją poznałam. Jej otwartość w dzieleniu się wiedzą, połączenie niezwykłej wrażliwości z siłą, ogromne pokłady pozytywnej energii i umiejętność wydobycia z innych ludzi tego co w nich najcenniejsze. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki Beata maluje światłem i kolorem opowieść, którą uwiecznia w fotografii. Beata to typ Mistrza który unika zbędnego dystansu, który pokaże wiele  możliwości ale będzie Cię wspierał w wyborze własnej drogi.

Jestem wdzięczna Marcelinie za to, że stworzyła miejsce, które inspiruje i zachwyca pięknem. Jestem wdzięczna losowi ze to, że zaprowadził mnie do Złodziejewa. Jestem wdzięczna Beacie za każdą chwile wspólnej pracy.

Jeśli szukasz miejsca, które pozwoli Ci spotkać niezwykłych ludzi, które uwiedzie Cię swoją niezwykłością ale pozwoli też spotkać się z samym sobą – swoją wrażliwością i swoimi marzeniami – jedź koniecznie do Złodziejewa.

Do zobaczenia!!!!!!

Skomentuj


Marika Wrońska

Marika Wrońska, Warszawa, mam 29 lat. Prywatnie podwójna mama i fotograf

Postprodukcja dla fotografujących

Chciałabym bardzo podziękować za zorganizowanie tak wspaniałego warsztatu z wyjątkowym nauczycielem i fotografem, jakim jest Karol.  Przyznam, że obawiałam się bardzo Photoshopa i oswajania go w tak krótkim czasie – od dwóch lat się czaiłam, by poznać ten wspaniały program, jednak ciągle to odwlekałam. Karol sprawił, że poznanie PS i korzystanie z niego okazało się proste i bezbolesne ! Dodatkowo zaimponowało mi, w jaki sposób prowadzone były zajęcia oraz to, że Karol dzielił się bardzo szczerze swoją wiedzą, poruszyliśmy wiele tematów ponadprogramowych. A co najważniejsze – powróciłam z warsztatów uskrzydlona, nie tylko z ogromem wiedzy , ale i wzmocnioną wiarę w siebie :)

Trochę zeszło mi się z wdrożeniem wszystkich informacji samodzielnie w domu, ale już nie wyobrażam sobie jak mogłam obrabiać zdjęcia tylko w Lightroomie :)
Pozdrawiam Noworocznie i na pewno do zobaczenia :)
Marika
Skomentuj


Joanna Nazir

Joanna Nazir, fotografik, Puszczykowo k/Poznania
warsztaty: Teatralizacja kadru z Pawłem Totoro Adamcem

…właśnie sobie uświadomiłam, że nie wystawiłam opinii na stronę złodziejewską o warsztatach z Pawłem więc szybko naprawiam ten błąd bo takie warsztaty nie mogą przejść bez echa ;)

Warsztaty te były moimi drugimi w Złodziejewie. Pierwszy raz byłam pod wrażeniem ale za drugim razem to już przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Warsztaty z Pawłem Totoro Adamcem to najlepsze warsztaty w jakich brałam udział. Wszystko było skrupulatnie przygotowane pod każdym względem.

Połączenie Totoro z klimatem Złodziejewa powoduje, że człowiek wyjeżdża odmieniony i natchniony nowymi pomysłami oraz zaopatrzony w nowe techniczne umiejętności dotyczące fotografii. Dodatkowym atutem była
przesympatyczna atmosfera stworzona przez uczestników tych warsztatów oraz przez Marcelinę i resztę cudownych ludzi ze Złodziejewa.

https://www.facebook.com/pages/Jo-Nazir-photography/526601477377049?fref=ts

Skomentuj


Wielkie kłamstwo?

anna bo

Wielkie kłamstwo, czy pole do popisu dla wyobraźni? Czym tak naprawdę są manipulacje fotografiami?

Może zanim odpowiemy sobie na te pytania cofnijmy się w czasie o ponad 100 lat…

Nowa rzeczywistość, którą przyniósł  XIX wiek i szybki rozwój przemysłu, kryzys światowy, a także odkrycie fotografii spowodowało ogromne zmiany w sztuce. Odkrycie „kłopotliwej muzy” sprawiło, że malarz Paul Delaroche, odwiedziwszy wynalazcę degerotypu (rok 1839) Louisa Jacquesa Mande Daguerre’a zakrzyknął: „Malarstwo umarło!” *. Proroctwo to okazało się wprawdzie przedwczesne, ale faktycznie od chwili odkrycia możliwości rejestrowania rzeczywistości za pomocą techniki, malarstwo realistyczne przestało mieć większy sens. Stąd m.in kierunki w sztuce interpretujące rzeczywistość (już nie naśladujące) takie jak impresjonizm, ekspresjonizm, fowizm.

1 komentarz


Marek Ruciński

Marek z Torunia, 55 lat, menedżer sprzedaży

warsztaty: Postprodukcja w fotografii

Dzień dobry,
wielkie dzięki za kolejną fajną przygodę z fotografią.
Mnóstwo inspiracji, świetna twórcza atmosfera, no i przede wszystkim Karol, który ma nie tylko pasję do fotografii, ale potrafi też w niezrównany sposób przekazywać wiedzę. Mam za sobą niezliczoną liczbę najróżniejszych szkoleń i warsztatów, ale niezwykle rzadko prowadzone były z takim zaangażowaniem.
Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję do zobaczenia!
Skomentuj


Aneta Długołęcka

Aneta z Gorzowa Wlkp. – uczestniczka warsztatów fotografii ślubnej

Warsztaty fotografii ślubnej to były trzy dni bardzo wytężonej pracy. Intensywne warsztaty z doświadczonymi fotografami: Karolem Kalinowskim i Jackiem Batkowskim, którzy nie żałowali swojej wiedzy i chętnie z nami się dzielili. Podobało mi się szczegółowe omawianie zdjęć uczestników, które na pewno zaprocentuje w przyszłości. I największy atut – sesja z wymarzonymi modelami w uroczym kościele, w pałacyku złodziejewskim i przypałacowym parku.

Mam nadzieję wracać do tego miejsca i wszystkim zafiksowanym fotograficznie polecam te warsztaty.

Podziękowania dla Marceliny, Karola i Jacka.

https://www.facebook.com/portretyanety?fref=ts

Skomentuj


Dorota Ceniuk

Dorota Ceniuk 27 lat Łosice FOTOGRAF
Warsztaty Fotografii Ślubnej
Czemu te miejsce jest inne od wszystkich Po prostu 3 razy „P”
Pełen Profesjonalizm
Pogoda ducha
Na Pewno tu jeszcze wróce;)
pozdrwiam i dziękuje za 4 dni nie zapomnianych wrażeń
Skomentuj


Maura Ładosz

Maura Ładosz, mieszkam w Krzeptowie (pod Wrocławiem), 34 lata, scenarzystka z zawodu

Warsztaty z Magdaleną Berny, z Anką Zhuravlevą

W życiu przede wszystkim kieruję się intuicją, a ta – nieomylna – od momentu, w którym przepadłam w ramionach fotografii, szeptała mi do ucha „Złodziejewo… Złodziejewo…”. Nie dotarłam tu od razu, los chciał, bym trochę sobie na to poczekała, bo za pierwszym razem dopiero w sierpniu tego roku na warsztaty z Anką Zhuravlevą. Cóż mogę powiedzieć, obcowanie z fotografią Anki to niezwykle inspirujące doznania, ale osobiste spotkanie z tak charyzmatyczną kobietą, to coś niezwykłego. Trzeba to przeżyć, skonfrontować się z Jej spojrzeniem i wrażliwością. Gorąco polecam.
Jednak prawdziwej Iluminacji, i to przez wielkie „I”! doznałam za sprawą Magdaleny Berny. Moja intuicja mnie jak zwykle nie zawiodła. Już przed wyjazdem czułam, że po prostu muszę się z Magdaleną spotkać, choć oczywiście w żaden racjonalny sposób nie mogłam tego sobie wytłumaczyć. Nie będę oryginalna, jeśli powiem, że fotografia Magdy mówi do nas czystą magią. Magią niezwykłej zwyczajności, czegoś nieuchwytnego, co zostaje pod powiekami i w duszy. Możliwość wspólnego fotografowania, kreowania własnej baśni, odkrywania, że lubimy te same rzeczy, że poruszają nas te same motywy, że śnimy podobnie na jawie, to cudowny prezent od losu. Jeśli dodać do tego niezwykłość Złodziejewa – z jego plenerami i jedynymi w swoim rodzaju zakamarkami, o samej Marcelinie nie wspominając (która jak zwykle ma baczenie na to, by uczestnicy byli „zaopiekowani” pod każdym względem i w wielkim komforcie mogli oddać się  fotografowaniu całą duszą i ciałem) to mamy warsztaty IDEALNE. I jedyne, co mogę jeszcze powiedzieć, to… że ja tu na pewno wrócę nie raz. Już nie mogę się doczekać.

serdeczności
Maura Ładosz

1 komentarz


Urszula Stolarczyk

Urszula z Wrocławia – uczestniczka  warsztatów fotografii ślubnej

Czasem marzysz, aby powrócić w miejsce które Ci się szczególnie spodobało …. to właśnie takim miejscem jest Pałacyk w Złodziejewie. Czar miejsca, cudni ludzie z pasją do fotografii , życzliwi i profesjonalni modele i modelki, a jedzenie wspaniałe ;-) . Jednak jak na to nie patrzeć kilka dni wypełnione po brzegi ciężką pracą. Było cudnie.

Dziękuję Ci Marcelino i do zobaczenia ;-)

Urszula Stolarczyk
Skomentuj


Ela Frączkowska

Ela Frączkowska, 37 Cardiff, UK nauczycielka angielskiego w tutejszej szkole średniej

Kreowanie baśni z Magdaleną Berny

Patrząc na zdjęcia Magdy Berny mam wrażenie, że moje pisanie tutaj jest w zasadzie zbędne – one mówią same za siebie. A jednak, z ogromnej wdzięczności za to jak Magda wykorzystała nasz czas, za jej i Marysi cierpliwość, serdeczność i za przekazaną wiedzę, rady i zaangażowanie pochylę się przez chwilę, której w zasadzie nie mam (bo już piętrzą się nade mną ‘obowiązki szkolne’ i niewiele snu mi już zostało) nad klawiaturą.

Dlaczego warto jest przyjechać do Złodziejewa na te właśnie warsztaty? Dlatego, że warto jest chociaż przez chwilę spojrzeć na świat oczami Magdy, dlatego, że warto doświadczyć tego, jak szybko znajduje idealne światło (nawet w słoneczne południe!) i miejsce, dlatego, że nie ma w niej żadnej napinki i cierpliwie odpowiada na pytanie, które słyszała już – idę o zakład – milion razy, dlatego, że zdjęcia, które powstały pod jej okiem były cudne już w aparacie, dlatego, że pokazuje bardzo ładne świat kolorów, gdzie wszystko dobrze się ze sobą komponuje, dlatego, że jest szczera i otwarta i że jest spójność między jej zdjęciami i samą Magdą.

Dodatkowo, Złodziejewo to idealne wręcz miejsce do ładnych zdjęć w plenerze i wewnątrz nieprawdopodobnych budynków. Jako wybredny jadacz dodatkowo ‘skażony’ wegetarianizmem, i nauczony rozczarowującym doświadczeniem, zabrałam ze sobą na warsztaty torbę pełną jedzenia. Nie ruszyłam z niej nic. Pyszna opcja wegetariańska zawsze była dostępna – co więcej, mogłam sobie często przebierać w różnościach, tak, że do domu wróciło mnie o jakiś kilogram więcej.

A Marcelinę (która, nota bene, jest wspaniałym fotografem – koniecznie odwieźcie jej stronę, żeby się przekonać, że ja tu nie kadzę) podziwiam za to, że tak dobrze nad wszystkim czuwała, że dbała o nas i – mimo nadmiaru obowiązków- zawsze potrafiła znaleźć dla nas czas.

Komentarze są wyłączone


Karolina Pietura

Karolina, lat 30+ ;) , Koszalin/Londyn,

Warsztaty pt. ” Kreowanie baśni z Magdalena Berny”

Po raz kolejny miałam możliwość odwiedzenia Złodziejewa i uczestniczenia w warsztatach, tym razem pod okiem Magdy Berny.

Wizyta w Złodziejewie jak zwykle okazała się bardzo udana i owocna. Dziękuję wspaniałej grupie szalonych „Rureczek”, prowadzącej Magdzie, trzem PRZECUDOWNYM małym modelkom: Jagódce, Marysi oraz Julci. Dziewczyny stanęły na wysokości zadania zadziwiając nas swoim profesjonalizmem i cierpliwością. Podziękowania oczywiście dla Ciebie Marcelino za całą organizację, za ciepłe słowa!

Dla tych, którzy jeszcze nie mieli okazji zajrzeć do Złodziejewa, dla tych , którzy być może się wahają : to najlepsze, najbardziej uzależniające miejsce w jakim może się znaleźć osoba , która choćby w minimalnym stopniu interesuje się fotografią!

Polecam !!!

Skomentuj


Lukas Kamiński

Lukas Kamiński 36 lat, Dania – Technik, miłośnik fotografii
warsztaty z Andrzejem Frankowskim

Zlodziejewo odwiedziłem już po raz trzeci i muszę powiedzieć ze to nie był ostatni raz.
Warsztaty organizowane przez Marcelinę i prowadzone przez zapraszanych mistrzów są w pełni profesjonalne.
w każdej chwili pobytu odczuwałem magie tego miejsca i choć było to tylko trzy dni miałem wrażenie jak bym tam był trzy tygodnie.
Ogrom wiedzy z jakim się wraca do rzeczywistości sprawia ze postrzegamy inaczej, jesteśmy bardziej wrażliwi na otaczające nas piękno.
Jak zwykle wszystko było dopięte na ostatni guzik od zakwaterowania w stylizowanych pokojach , profesjonalne modelki,prowadzenie przez Andrzeja Frankowskiego do
przepysznej zlodziejewskiej kuchni.
Wszystkim entuzjastom fotografii nie tylko amatorom ale i profesjonalistom serdecznie polecam to magiczne miejsce, ponieważ tych wrażeń nie da się po prostu opisać, to trzeba przeżyć.

Na zakończenie mogę tylko napisać – do zobaczenia następnym razem.

pozdrawiam
Lukas

Skomentuj


Ewa Ćwikła

Ewa Ćwikła, własne studio fotograficzne, Holandia
Twórcze wczasy
To już dwa tygodnie po powrocie ze Zlodziejewa a ja nadal mam motyle w brzuchu, zakocham się w tym miejscu i ludziach.  Miejsce pełne miłości do fotografii i ludzi.
Nie wiem czy to tylko ja miałam okazje (myślę, że nie) przeżyć ten czas z fantastycznymi zapaleńcami fotografii, fotografami z pasją i szczerością dziecka. Ludźmi z otwartą duszą gotowych na wyzwania i szaklującymi przygody.
To wszystko tkwi w każdym z nas, a możesz to odkryć właśnie tam – w Zlodziejewie.
Gorąco pozdrawiam Ewa
Skomentuj


Michał Laskowski

Michał Laskowski, 27 lat, mieszkam w Toruniu, pracuję jako Front-end Developer w Bydgoszczy

Twórcze wczasy

Chciałbym podziękować Tobie za organizację „Twórczych wczasów” w których miałem okazję uczestniczyć (choć co do tych „wczasów” to mam zastrzeżenia :) ).
Zebrała się niesamowita grupa uczestników, dobrałaś „śmietankę” fotografów i piękne modelki. Super klimat, pyszne jedzenie, piękna lokalizacja.
Nauczyłem się naprawdę dużo, nie tylko na samych zajęciach ale również podczas wieczornych rozmów z uczestnikami. Otrzymałem dużo mobilizującej krytyki. Nabyłem cenne doświadczenie.
Liczę, że zdobyta tutaj wiedza zaprocentuje w niedalekiej przyszłości.

pozdrawiam

Michał

Skomentuj


Kaja Janicki

Kaja Janicki , 39lat Deggendorf , Spotkanie z : Wiktor Franko

Przejechałam 960km w jedną stronę …. Warto było :-) .
Niesamowity klimat , wspaniali ludzie i profesjonalizm 100%.
Podziękowania dla Marceliny za tak doskonałą i konkretną organizacje .
Podziękowania dla Wiktora za warsztaty pełne wiedzy .
Podziękowania dla wspaniałych modelek :-)
I całego zespołu Marceliny, który o nas dbał bez końca .

POLECAM ! Lepszych warsztatów nie znajdę i mam nadzieje, że będzie mi dane jeszcze wrócić do Złodziejewa!
Kaja

Skomentuj


Marta Bentkowska

Marta Bentkowska, 33 lata, Olsztyn, audytor.

Kreowanie baśni z Magdaleną Berny

Jadąc na warsztaty miałam pewne obawy – czy dam radę? Czy to na pewno dla mnie? Na miejscu zaskoczyło mnie dosłownie wszystko! Miłe powitanie już od progu, przyjazna atmosfera, fantastyczni ludzie, duża dawka zarówno praktyki jak i teorii przekazanej w sposób bardzo profesjonalny ale też i przystępny. Prowadząca warsztaty Magda Berny okazała się być niezwykle ciepłą i otwartą osobą, podobnie jak Marcelina, która wiele serca wkłada we wszystko, co robi :) Miejsce jest bardzo urokliwe, idealne zarówno do fotografii plenerowej w cudownym parku jak i w nietuzinkowych wnętrzach. Fantastycznie było przechadzać się po parku i dosłownie co kilka kroków odnajdywać nowe ciekawe miejsce do fotografowania. Do dziś jestem oczarowana Złodziejewem, atmosferą tam panującą… no i złodziejewską kuchnią! O tym też muszę napisać – posiłki pyszne, świeże, pachnące :) Myślę, że jak ktoś raz już się tam wybrał, to kolejne warsztaty w Złodziejewie są już tylko kwestią czasu :) Mam nadzieję, że niebawem znowu się tam wybiorę, bo wynosi się stamtąd wiele – wiedzę, inspiracje, nowe przyjaźnie i wspaniałe wspomnienia :)

Skomentuj


Magdalena Russowska

Magdalena Russowska, 51 lat, Dublin, osoba sprzątająca

Chciałabym złożyć wyrazy uznania dla Marceliny za doskonałą organizację warsztatów, wszystko w najmniejszych szczegółach dopracowane do perfekcji, ukłon za klimat i konsekwencję w aranżacji całości przedsięwzięcia. Miejsce również mnie nie zawiodło, niesamowite źródło inspiracji, wspólnie z modelkami, prowadzącym i z dostępem do słynnej szafy złodziejewskiej można wyczarować tam cuda. Każdy znajdzie coś dla siebie :)

Fan page na fb

Skomentuj


Małgorzata Jaśkowiak

Małgorzata Jaśkowiak, 27 lat, Środa Wielkopolska, z wykształcenia inżynier środowiska, z wielkiej pasji fotograf

Warsztaty: Fotografia ślubna

We wrześniu ubiegłego roku miałam ogromną przyjemność uczestniczyć w warsztatach fotografii ślubnej. Mieszkałam w piwniczce z trzema dziewczynami i choć każda z nas jest z innego miejsca Polski to mamy stały kontakt, wymieniamy się doświadczeniami,  wiedzą, wspieramy się i planujemy nawet wspólne spotkanie fotograficzne.

Myślę,  że mogę śmiało powiedzieć,  że spotkanie w Złodziejewie, zapewne nie pierwszy i nie ostatni raz zaowocowało przyjaźniami. Słowo dziękuję to zdecydowanie za mało by wyrazić moją,  naszą wdzięczność i podziw dla Ciebie i Złodziejewa. I tak sobie myślę, że to nieprawda,  że o Złodziejewie powiedziano już wszystko i że sfotografowano je do końca.  Tego się po prostu nie da zrobić.  Tam trzeba przyjechać, by poczuć tę wspaniałą atmosferę,  to miejsce pachnące drożdżówkami, i tę magię pałacu i parku. No i przede wszystkim by poznać tak niesamowicie utalentowanych ludzi, wspaniałą Złodziejkę Marcelinę i cudownych prowadzących Jacka i Karola. Złodziejewo nie może mi wyjść z głowy od kiedy wróciłam.  Dodało mi wiatru w skrzydła i pewności siebie. Dziękuję!

Przesyłam moc serdeczności
Pozdrawiam,
Małgorzata

Skomentuj


Magdalena Włodarczyk

Magdalena Włodarczyk, 38 lat, z wykształcenia informatyk, po drodze szkoleniowiec, a teraz mama, żona, Luboń pod Poznaniem

Warsztaty: „ABC fotografowania” oraz „Kreowanie baśni z Magdaleną Berny”

Ochy i achy w przypadku Złodziejewa są całkowicie zasłużone, bo z tego bajkowego miejsca i bajkowych warsztatów aż  trudno wskoczyć w codzienność… :)

Do tego synek uparł się i miał warsztatową torbę w przedszkolu no i sprezentowana nam warsztatowa podkładka też robi furorę w domu :) . :) ) „-A z czym chcecie kolacje?” „- Chlebek z nutella, szynką i miodem od tej Cioci, u której byłaś” – Złodziejewski miód został przetestowany przez bardzo wymagające jury – w sumie testowanie ciągle trwa:) i ciągle jury jest bardzo zadowolone.

Jak widzicie, nie tylko ja mam korzyść z warsztatów! I przyznam, że same warsztaty wyjątkowe i cudne – już mi tęskno do następnych.

Cieplutko pozdrawiam całą Złodziejską Rodzinkę:) Szczególnie malutką Księżniczkę:)

Cieplutko pozdrawiam:)

Skomentuj