Sylwia Ragan

Sylwia Ragan o Rudym plenerze, na którym jej nie było :D

Nie byłam na tych warsztatach, czego ogromnie żałuję i pewno nie przestanę do przyszłego października :D   ale prezentuję post dla pokazania fantastycznego podejścia i profesjonalizmu organizatorów oraz wszystkich współpracujących przy projekcie. Ogarnąć coś tak dużego, to naprawdę potężne logistyczne wyzwanie. Z całego serca gratuluję i mogę tylko pozazdrościć Kolegom i Koleżankom Fotografom, którzy mogli „konsumować” owoce tych działań swoim sprzętem i oczami.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Referencje. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Możliwość komentowania jest wyłączona.


Zobacz podobne wpisy: