Miesięczne archiwum: Sierpień 2016

Sebastian Bednarz

Sebastian Bednarz, wiek 27, Bielsko-Biała, przedsiębiorca

Droga Marcelino,
na wstępie chciałem jeszcze raz podziękować za to co nam dajesz – warsztaty w Złodziejewie – to nie tylko możliwość spotkania i poznania Ciebie oraz wyjątkowych gości – w tym wypadku Radka Pujana, a także wielu fantastycznych ludzi, którzy dzielą podobną pasję, ale przede wszystkim szansa zasmakowania wyjątkowego klimatu jaki panuje w Twoim Domu – dla mnie jest on naprawdę magiczny :)
Dużo się nauczyłem przez ten ostatni weekend – wiedza nabyta podczas warsztatów oraz rady i uwagi Radka – dopiero teraz powoli wpływają na to jak podchodzę do fotografii, przede wszystkim nie robię już takiej masy zdjęć jak wcześniej, bardziej skupiam się na tym co chcę osiągnąć niż na improwizacji jak było to wcześniej i dzięki temu robiąc mniej mam o wiele więcej udanych zdjęć :)
Mam nadzieję, że jeszcze będę miał przyjemność Cię odwiedzić w tym roku na kolejnych warsztatach. Zastanawiam się nad postprodukcją, ponieważ obecnie to chyba mój najsłabszy punkt. W przyszłym tygodniu będę wiedział na 100 % czy będę miał wolny właśnie tamten weekend i jeśli tylko będą miejsca to od razu się zapisuję :)
Skomentuj


Marcin Katarzyński

Marcin Katarzyński,

Lat 40ści z groszem, ojciec 13latka, wolny strzelec życiowy, buntownik z wyboru, mentalny obywatel świata, uciekinier.. nie polityczny ;-) z zawodu mechanik, z wykonywanego przez większość życia handlowiec, menager, szef itp.. uciekinier z wyścigu szczurów w poszukiwaniu „czegoś tam” ulokował się obecnie w krainie deszczowej na pograniczu surowego klimatu Devon i malowniczej Kornwalii… w Plymouth.
Obecnie zajmuje się sprawianiem wrażenia bardzo zajętego by mi za to płacili na tyle dobrze bym miał czas, siłę i możliwości do realizacji pasji :-) Pracuję sobie w spokojnym magazynie, wybór całkowicie celowy ;-)

Witaj Droga Złodziejko ;-)

zastanawiające nawiasem mówiąc czemu Złodziejka… wybacz ale lubię poznawać dusze ludzkie, chyba dlatego mnie tak do portretu ciągnie… Szczerze mówiąc nie znałem Twoich prac póki nie trafiłem do Złodziejewa….. właśnie… kradniemy część duszy fotografów… modelek, uczestników, na pewno miejsca w które Ty zaaplikowałaś swoja dusze… wiec kto tu co kradnie Złodziejko ;-) Chyba my.. a Ty? zapewne skradasz coś niecoś z człowieka gdy Ty go fotografujesz.. hmm..

Cóż…

Marcelinko, przede wszystkim chciałem bardzo podziękować za możliwość uczestnictwa w samych warsztatach jak i przebywania w tym miejscu, w Twoim domostwie. Stworzyliście coś pięknego, coś na miarę moich marzeń, może nie tak wielkiego ale zawsze w dzisiejszym świece tęskno mi do architektury sprzed lat.. wiem.. może dziwny jestem oblepiony gadżetami i nowościami technicznymi w środku będąc jednocześnie w innej epoce ;-) .. wiesz że zachwycałem się zapachem z szafy na ubrania? :-P Lubię starocie a może dlatego że to wszystko ma dusze, historię jakąś, coś przeszło… jest w tym wszystkim coś magicznego i fajnie spotkać wariatów którzy to kochają i potrafią o to zadbać :-) . nawet popielniczka niecodzienna :-)

Mam nadzieję że kiedyś będzie czas i możliwość siąść przy kawie i porozmawiać o tym co w duszy gra bo dla mnie w tym wszystkim to właśnie człowiek tworzy ten klimat i jeśli człowiek coś takiego tworzy to musi być niezmiernie ciekawy…

a teraz koniec zachwytów i chwila prawdy :-P

Przesyłam Ci dziesięć zdjęć póki co, wolno mi to trochę idzie a do tego dopiero kilka dni temu wróciłem do siebie. A jeszcze z dziesięć zdjęć zostało.

Pozdrawiam

Marcin

Skomentuj


Ewa Sobiecka

Ewa Sobiecka, 33, Poznań, Fotograf,
Twórcze Wczasy
Te warsztaty były dla mnie wielką dawką inspiracji i odmieniły moje spojrzenie na fotografię.

Na co dzień robię zdjęcia klientom. Tak kocham to co robię, że wolny czas także poświęcam swoim prywatnym fotograficznym projektom. Jednak od jakiegoś czasu, przy natłoku pracy, straciłam do nich zapał. Twórcze wczasy zainspirowały mnie tak bardzo, że odnalazłam sposób jak cieszyć się nimi na nowo. To był wspaniały czas, poznałam niesamowitych ludzi, z którymi już umówiłam się na sesje w Polsce. Antonina Dolani i Radosław Pujan, którzy prowadzili warsztaty, zainspirowali mnie najbardziej. Jestem w niebowzięta, że mogłam ich poznać i skonsultować z nimi swoje prace.

Nie wiem czy na każdego wywarły wpływ te warsztaty jak na mnie. Kiedy wróciłam do domu, to jeszcze przez tydzień lewitowałam nad ziemią. Rozplanowałam szybko swoje prywatne sesje i inspirując się moimi mistrzami bardzo szybko zrobiłam pierwsze zdjęcia.
Czas spędzony tam był najlepszym co mogłam zrobić w danej chwili. Czuje, że w fotografii zakochałam się na nowo! Dziękuję wszystkim, którzy się do tego przyczynili. A takie warsztaty polecam naprawdę dla każdego!
Skomentuj


Joanna Appelt-Trybuła

Joanna Appelt-Trybuła, lat 35 – Uczestniczyłam w warsztatach podczas weekendu z mistrzami – z Beatką Banach oraz w „twórczych czasach”.
Obecnie mieszkam w Anglii w Aylesbury. Zajmuję się córeczką. Nie pracuję w zawodzie fotografa, ale fotografia to moja pasja. W przyszłości pragnę połączyć to co mi sprawia przyjemność z moimi planami zawodowymi.
Złodziejewo jest wyjątkowym miejscem. To nie tylko warsztaty fotograficzne. Ludzie, którzy są związani z tym miejscem są pełni pasji. Oprócz wiedzy i doświadczenia mają to coś, co sprawia, że człowiek pod koniec warsztatów czuję się wręcz uskrzydlony. Każdy fotograf, bez względu na poziom doświadczenia wyniesie wiele dla siebie. Otrzymałam ogrom wiedzy, dzięki której wiem, że moja fotografia jest bardziej świadoma i i po prostu lepsza.
Złodziejewo jest pełne ciekawych plenerów fotograficznych z pałacem, który ma swój wyjątkowy klimat. Warto wspomnieć też o jedzeniu. Na samą myśl cieknie mi ślinka ;) W Złodziejewie jadłam najlepszą pod słońcem zupę ziemniaczaną :) Kto jadł ten wie, o co mi chodzi. To wszystko razem tworzy miejsce, do którego chce się wracać.
Marcelino, dziękuję Ci za gościnę. Jesteś wyjątkową osobą, dzięki której Złodziejewo istnieje :) Jesteś niesamowicie zorganizowana i profesjonalna we wszystkim co robisz. Mam nadzieję, że w niedługim czasie znowu się spotkamy :) .
Skomentuj


Viktoria Valentynowicz

Viktoria Valentynowicz, Mam 42lata, obecnie mieszkam w Karline. Długi czas bylam tylko mamą i żona. Czym ja zajmuje się? Staram się powrócić do swojego zawodu. ☺ (jestem z tych czasów kiedy ziarno pozyskiwalo się bardzo ciepłym wywolaczem,a nie ciężką pracą w komputerze)

Polecam . Bylo intensywnie do 24 czasami.Skrzyżowanie przeszłości (zamek,dworek i inne detale.kazdy
kącik kwalifikuje się na sesję) i nowoczesność (warsztaty). Było bardzo milo.

Marcelina, serdeczne dziękuję za ten fantastyczny klimat . Brakuje mi słów żeby to wyrazic . Dusza,klimat , detale ,całość wszystko robi takie wrażenie… Bomba energiji Karol . Mila Pani nam gotowala pysznie.Och serdeczne dziękuję.

Skomentuj


Piotr Kukla

Piotr Kukla

Jest wiele dróg i każda prowadzi do Złodziejewa :)

Jeśli interesujesz się fotografią możesz tu odnaleźć wszystko co potrzebne, aby być jeszcze lepszym w tym co robisz. Fachowa wiedza, inspiracje oraz plener czekają. Polecam bo naprawdę warto :)

Skomentuj


Katarzyna Babicz

Katarzyna Babicz, 42 lata, mieszkam w Świnoujściu i pracuję w sądzie w wydziale ksiąg wieczystych

ABC fotografowania z Karolem Kalinowskim

Warsztatami w Złodziejewie jestem zafascynowana. Marcelino, jesteś cudowną osobą a to przyciąga mocniej niż piękne miejsce jakim jest Zlodziejewo. Chciałabym móc uczestniczyć w jeszcze wielu warsztatach u ciebie.
Pozdrawiam cię i dziękuję za czas spędzony w Złodziejewie

Skomentuj


Sylwia Kozyra

Sylwia Kozyra. Lat 28, Zamość, pracuję w Perfumerii Douglas brałam udział w ABC fotografia dla początkujących.
Nie będę oryginalna, cudowne, magiczne miejsce o którym nie da się zapomnieć i każdy chce wrócić. Mimo przeciwności losu i długiej drogi do domu ( samochód mi się zepsuł i wracałam do domu 15 godz bez snu:( ale i tak tam wrócę:) Jak się uczyć podstaw to od najlepszych, cudowni ludzie, rodzinna atmosfera, piękne wnętrza , rewelacyjna grupa….. wszystko było IDEALNE. Mam tak w sobie dużo teraz motywacji i zaangażowania…. Czuję że to jest moja pasja i dzięki wam zrobiłam ogromny krok do przodu. DZIĘKUJE!!!

Skomentuj